Długo się zastanawiałam, co można umieścić na torcie dwulatki.
Tym bardziej, że byłam zdana sama na siebie (Hania).
Ogląda dużo dziwnych bajek, bawi się lalkami i samochodami, więc co może ją zainteresować?
Pierwotnie miał być zamek, ale ona chyba nie rozumie jeszcze, kim jest księżniczka.
Na całe szczęście, ten etap ma jeszcze przed sobą, więc będę mogła wykorzystać pierwotny projekt :)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz